4 Obserwatorzy
3 Obserwuję
Callitus

Trochę zdrowego snobizmu

Nie lubię tracić czasu na marne książki. Staram się nadrobić klasykę literatury, zapewne stąd ten snobizm w tytule. Nie gardzę także literaturą faktu, od czasu do czasu lubię jednak odpocząć przy młodzieżowej literaturze, bądź ckliwym romansie.

Teraz czytam

Hrabia Monte Christo
Aleksander Dumas (ojciec)
Antologia 100/XX. Tom I
Michał Dymitr Krajewski, Maria Rodziewiczówna, Stanisław Mackiewicz, Maria Konopnicka, Stefan Żeromski, Jan Parandowski, Janusz Korczak, Melchior Wańkowicz, Władysław Stanisław Reymont, Antoni Sobański, Józef Mackiewicz, Ryszard Kapuściński, Antoni Słonimski, Maria Dą
Czesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską
Dariusz Zaborek

Miasto Szkła

Miasto Szkła - Cassandra Clare Od czego zacząć? Styl pisaniny Clare jest okropny, porównywalny, a nawet (o zgrozo!) gorszy od tego autorki Zmierzchu. Człowiek marzy tylko o tym, aby Clary dostała wreszcie w twarz, jest głupią i pustą nastolatką, podobnie jak i większość opisanych tam postaci - choćby Isabelle. Poza tym, Clare jest pisarką niesamowicie... nudną. Czytałam jej potterrowski FanFic i Jace jest po prostu kopią Draco, tylko ma skórzane spodnie. Nie polecam nigdy, nikomu, fabuła jest przewidywalna, ma się wrażenie: ja już to kiedyś czytałam - i tak jest! Strata czasu i, ewentualnie, pieniędzy.